X

Informujemy, że na naszej stronie internetowej www.stn2013.pl wykorzystujemy pliki cookies. Modyfikowanie, blokowanie i usuwanie plików cookies możliwe jest przy użyciu przeglądarki internetowej. Więcej informacji na temat plików cookies można znaleźć w INFORMACJI DOTYCZĄCEJ PLIKÓW COOKIES

Polski | English
Facebook
Newsletter

Burgtheater
Lietuvos Nacionalinis Dramos Teatras
Dramaten Sztokholm
Teatr Aleksandrinski




Lietuvos Nacionalinis Dramos Teatras

Termin pobytu: 07 / 06 - 08 / 06 / 13
Tytuł spektaklu:
Imprezy towarzyszące:

Powołany do życia 6 października 1940 roku jako Wileński Teatr Miejski (Vilniaus miesto teatras) w okupowanej już przez Armię Czerwoną i stopniowo tracącej niepodległość Litwie. Pierwsza siedziba teatru mieściła się na ulicy Basanovičiusa pod numerem 13. Scena przetrwała wejście wojsk niemieckich i funkcjonowała pod dyrekcją Romualdasa Juknevičiusa do 1944 roku. Po ponownym zajęciu Wilna przez władzę radziecką teatr przemianowano na Wileński Państwowy Teatr Dramatyczny (Vilniaus valstybinis dramos teatras). W 1947 roku przymiotnik „wileński" w nazwie wymieniono na „litewski" i do 1955 roku posługiwano się nazwą Lietuvos valstybinis dramos teatras. Po 1955 roku - po kolejnym zwrocie w polityce kulturalnej - nazwa teatru wreszcie ustabilizowała się na dłużej. Brzmiała teraz Lietuvos valstybinis akademinis dramos teatras, czyli Litewski Państwowy Akademicki Teatr Dramatyczny i celnie oddawała jego specyfikę repertuarową i obowiązujący tu styl gry aktorskiej. Teatr „Akademicki" nie bez przyczyny stał się sceną reprezentacyjną Litewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej i oczkiem w głowie decydentów. Dopiero w 1998 roku po długich debatach zyskał status sceny narodowej i od tej pory nazywa się Lietuvos nacionalinis dramos teatras - Litewski Narodowy Teatr Dramatyczny.

Od 1951 roku teatr mieści się na Alei Giedymina 4 (Gedimino prospektas Nr. 4). To miejsce miało już wcześniej tradycje teatralne, przed wojną występował tu założony w 1905 roku polski Teatr Muzyczny Lutnia. W 1981 roku gmach teatru został przebudowany i zyskał obecny kształt (autorami projektu byli architekci Algimantas i Vytautas Nasvytisowie). Duża sala może pomieścić 660 widzów, mała scena 160 widzów. Wejście do teatru zdobi rzeźba Stanislovasa Kuzmosa „Trzy muzy" (Kaliope, Talia i Melpomena) stojące na straży sztuki scenicznej. Bardziej niż na antyczne boginie wyglądają jednak na spowite w żałobną czerń litewskie wieśniaczki.

Pierwsi powojenni dyrektorzy teatru musieli lawirować repertuarowo i światopoglądowo, bo przecież na Litwie do końca lat pięćdziesiątych toczyła się nie tylko walka propagandowa o zaprowadzenie nowego ustroju, ale rzeczywista wojna domowa. W latach 1944-1949 scenę prowadził ceniony krytyk teatralny, dramaturg, aktor i reżyser - Borisas Dauguvietis. Wykształcony w Rosji, autor książek o moskiewskich teatrach, bez większego dyskomfortu postawił na rosyjską klasykę, czyli Czechowa (Wiśniowy sad) i Gorkiego (Jegor Bułyczow). Pokazywał koniec i upadek znanego świata, nie stronił też od komedii - Las Ostrowskiego. Dopełnieniem tego programu była klasyka światowa - Molière (Świętoszek) i Schiller (Intryga i miłość). W 1948 roku aktorka Kazimiera Kymantaitė wyreżyserowała dziejącą się na wsi, dobroduszną komedię Dauguvietisa Žaldokynė, czyli takich Samych swoich po litewsku. Spektakl okazał się fenomenem, przetrwał w repertuarze teatru aż sześćdziesiąt dwa lata, do 2010 roku. Najpierw grano go jako utwór współczesny i satyryczny, potem jako nostalgiczną opowieść o wiejskich korzeniach litewskiej inteligencji, wreszcie stał się żywym pomnikiem teatru, który Kymantaitė wznawiała w nowej obsadzie średnio co dwadzieścia lat.

Następcy Dauguvietisa również wyważali proporcje między sztukami socrealistycznymi, żelaznym repertuarem rosyjskim a klasyką europejską. Juozas Rudzinskas (dyrektor w latach 1949-1951 i 1954-1966) na otwarcie swojej dyrekcji wystawił drugiego Hamleta w dziejach litewskiego teatru (1954), a na fali chruszczowowskiej odwilży zamknął ją Skirgaiłłą, pochodzącą z 1925 roku i napisaną przez późniejszego emigranta Vincasa Krėvė-Mickevičiusa tragedią z historii Litwy średniowiecznej, której bohaterem jest brat króla Władysława Jagiełły.

Po odejściu Rudzinskasa dyrektorem Teatru Akademickiego na ponad dwadzieścia lat został Henrikas Vancevičius (1966-1989). W jego programie Arbuzow dzielił się miejscem z Ibsenem, doszedł Dostojewski i Sartre. Teatr Akademicki wyznaczał wówczas standardy obowiązującego na radzieckich scenach stylu realizmu psychologicznego. Trumfy święcili wtedy wybitni aktorzy średniego pokolenia Laimonas Noreika i Monika Mironaitė. W latach osiemdziesiątych podobnej popularności pozazdrościli im młodzi - Eglė Gabrėnaitė i Romas Ramanauskas.

Ale w historii litewskiego teatru Vancevičius zapisał się jako inscenizator trylogii dramatycznej poety Justinasa Marcinkevičiusa, na którą składały się utwory Mindaugas (1969), Katedra (1971) i Mažvydas (1978) z pamiętnymi rolami Noreiki. Na pokazach tych narodowych kronik historycznych publiczność skandowała bez lęku: „Litwa! Litwa!".

Skoro nie wolno było dotykać na scenie żadnych drażliwych współczesnych tematów, sztuki historyczne były ewidentnym kamuflażem niepokornej treści, litewski teatr mówił ezopowym językiem: komunikował się z widzem z pomocą aktualnych aluzji, znaczących mrugnięć okiem i metafor odsyłających do wspólnego dziedzictwa. Tak jak w każdym kraju zza żelazną kurtyną spektakle Akademickiego były konstruowane na kilku poziomach znaczeniowych - pod pierwszą, akceptowalną dla cenzury warstwą, funkcjonowała druga, nie tyle może wywrotowa, co dająca pocieszenie zniewolonemu narodowi. Patriotyczny odbiór trylogii Marcinkevičiusa dowodził, że w komunistycznej Litwie teatr posiada prawdziwy rząd dusz. Teatr Akademicki mógł być ogniskową społecznych i narodowych emocji.

Jednak już na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych oddał pola bardziej zbuntowanym scenom - Teatrowi Młodzieżowemu Wilnie, gdzie pracowali Dalia Tamulevičiūtė i Eimuntas Nekrošius, oraz Dramatycznemu w Kownie, gdzie po wymuszonej emigracji reżysera-dysydenta Jonasa Jurasasa pogrywał z władzą równie niepokorny Jonas Vaitkus. Vancevičius żył ciągle w cieniu chwały, jaką przysporzyła mu realizacja trylogii i nie spostrzegł się, jak jego teatr zamienił się w scenę dworską i fasadową. Z dzisiejszej perspektywy nie sposób uznać go jednak za reżysera oddanego ideologii komunistycznej, spełniającego wszystkie wytyczne z KC. Był po prostu człowiekiem ostrożnym i reżyserem starej daty, którego gust artystyczny, charakter rozmowy z widzem ukształtowały się w innych czasach: na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Skoro do tej pory jego strategia małych kroczków odnosiła sukcesy, nie widział powodu, by ją zmieniać.

Vancevičius miał tytuł „vyriausias režyserius", co oznaczało nie tylko kierownika artystycznego, ale i głównego reżysera teatru, który rezerwował dla siebie wszystkie pozycje z klasycznego repertuaru. W ostatniej dekadzie jego rządów Irena Bučiene i Rimas Tuminas przedstawiciele nowego pokolenia reżyserskiego, „młodzi i dobrze zapowiadający się" artyści nie mogli sami wybierać sobie tekstów, byli oddelegowani do realizacji poślednich dramatów współczesnych. W Tuminasie tlił się jednak bunt. W małej sali teatru prowadził przez kilka lat pracę laboratoryjną. Dwa przedstawienia z lat 1987 i 1988 Tak żyli ludzie Fugarda i Tu nie będzie śmierci Kukulasa - w których na pierwszym planie znaleźli się ludzie z prowincji, niedopasowani do świata, groteskowi, nieżyciowi - były preludium do premiery Wiśniowego sadu w 1990 roku i początkiem emancypacji jego Wileńskiego Teatru Małego. Teatr Akademicki miał już jednak wtedy nowego dyrektora. Został nim Jonas Vaitkus.

Vaitkus odrzucił realizm na rzecz brechtowskiej koncepcji teatru pomieszanej z teatrem absurdu i szalonymi, pogańskimi instalacjami scenograficznymi Jonasa Arčikauskasa. Poruszał tematy narodowe i niepodległościowe w sposób wolny od taniego sentymentalizmu, poddawał rzeczywistość krytyce, zderzał współczesność z rytuałem, szukał form słowno-muzycznych: opera Feliksa Bajorasa - Dievo avinėlis (1991), Markiza de Sade Yukio Mishimy (1992). I jako pierwszy wystawił w teatrze Mickiewiczowskie Dziady po litewsku (Velines, 1990). Próbował zreformować administrację, odświeżyć zespół Akademickiego. Przyjął do pracy cały rocznik swoich studentów z Konserwatorium, ułatwił debiuty reżyserskie młodym twórcom - Oskarasowi Koršunovasowi, Gintarasowi Varnasowi i Cezarisowi Graužinisowi, zwalniał obwieszonych komunistycznymi medalami aktorów-prominentów. Przegrał jednak wojnę o publiczność. Za jego dyrekcji sala Akademickiego świeciła pustkami, widzowie lepiej odnaleźli się w roli demonstrantów. Vaitkus odszedł w 1995 roku, jego następcą został, do 1999 roku, Rimas Tuminas, szefujący równolegle własnemu Teatrowi Małemu.

Dyrekcja Tuminasa nie uzdrowiła sytuacji. Teatr Akademicki zyskał wprawdzie miano sceny narodowej, ale był rozsadzany od środka partykularnymi interesami. Nadszedł w końcu czas, w którym wszyscy litewscy reżyserzy założyli niezależne grupy. Wilno ma niewiele nowoczesnych scen teatralnych, więc wszyscy musieli się pomieścić w jednym gmachu: Vilniaus Mažasis Teatras samego Tuminasa, Festival Life produkujący spektakle Nekrošiusa, a potem jego własne Meno Fortas, A/ch - czyli teatr tańca Anželiki Choliny, OKT, czyli Oskaro Koršunovo Teatras, efemeryczna grupa Dżiugena Gytisa Padegimasa, komercyjny Vecerskio Teatras... Po latach dojdą do tego jeszcze Teatro ir Kino informacjios ir edukacjios centras (Centrum Informacyjno-Edukacyjne Teatru i Kina) Audronisa Liugi i Cezaris Group Cezarisa Graužinisa.

Teatr litewski jest już w tym czasie teatrem reżyserów, dzieli się na strefy wpływów kilku silnych osobowości twórczych, które nie chcą ze sobą współpracować, zazdrośnie strzegą swoich aktorów. A Narodowy zaczyna przypominać po prostu scenę impresaryjną, udostępniającą za dobre pieniądze swoje przestrzenie gry. A do tego dochodzą jeszcze obowiązki wobec scen prowincjonalnych, które także pragną pochwalić się w stolicy swoimi produkcjami. W efekcie tożsamość teatru zostaje „przykryta" i rozproszona. Tuminas firmuje wprawdzie dwie wybitne premiery: Króla Edypa (1998) i Ryszarda III (1999), ale nie udaje się powrót Jonasa Jurasasa, który nie skończył przedstawienia, nie chce tu pracować Nekrošius, odchodzi Koršunovas. Gintaras Varnas obejmuje dyrekcję w Kownie. Z konieczności rolę reżyserów Teatru Narodowego przejmują aktorzy - Valentinas Masalskis, Vytautas Grigolis, Sigitas Račkys, Arvydas Dapšys, Birutė Marcinkevičiūtė. Po Tuminasie następuje dziesięcioletni okres wielkiej smuty. Ani kompozytor Faustas Latėnas (1999-2000), ani aktor Nekrošiusa Vytautas Rumšas (2000-2005), ani tym bardziej aktor komediowy, juror telewizyjnych show, reżyser fars i musicali Adolfas Večerskis (2005-2010) nie potrafią wyprowadzić Teatru Narodowego z cienia grup Nekrošiusa czy Koršunovasa. Rumšas dbał raczej o status quo i wspierał reżyserujących aktorów, chciał dużej różnorodności repertuarowej.

Tradycją Teatru Akademickiego była i jest duża wymienność tytułów na afiszu, nie gra się spektakli w setach, właściwie każdego wieczoru pojawia na nim inne przedstawienie, co daje około piętnastu spektakli różnych tytułów miesięcznie. Bardzo źle oceniana jest dyrekcja Večerskisa, który zaczął narodowy sezon Cooneyem i Człowiekiem z la Manchy w swojej reżyserii. Równie démodé był jego Anouilh.

Dopiero w 2010 roku do Narodowego przychodzi rewolucyjny tandem Martynas Budraitis, menadżer szefujący dotąd teatrowi Koršunovasa i Audronis Liuga, krytyk i producent, inicjator wielu akcji i festiwali nowego teatru na Litwie. Nowi dyrektorzy wymyślają tematy kolejnych sezonów, starają się nadrobić dziesięcioletnie opóźnienie. Litewski Narodowy Teatr Dramatyczny zostaje obwołany „sceną nowej rzeczywistości", chce odnaleźć związek z teraźniejszością i próbuje odczytywać tradycję na nowo. Z aktorami Narodowego zaczynają pracę legendy litewskiej sceny - Vaitkus (Wróg ludu i Fundamentaliści) i Koršunovas (Wygnanie i Katedra). Teatr współprodukuje Boską komedię Nekrošiusa. Wraca Graužinis (Wariatka z Chaillot) i Varnas (Bachantki). Litewscy reżyserzy, wreszcie, po latach mają jakiś wspólny cel i platformę do burzliwej dyskusji.

 

Łukasz Drewniak

 


Fot. Dmitry Matveyev
Fot. Dmitry Matveyev




Logo Miasto Sto�eczne
Zadanie zostało zrealizowane dzięki wsparciu finansowemu Ministerstwa Kultury
i Dziedzictwa Narodowego oraz Miasta Stołecznego Warszawy.